poniedziałek, 1 maja 2017

Wyprawka dla noworodka



Cześć,

Chciałabym na wstępnie bardzo, ale to bardzo przeprosić za moją nieobecność i brak postów z mojej strony. Moja nieobecność spowodowana jest tym, że spodziewamy się drugiego maluszka. Niestety ciąża jest wysokiego ryzyka i w dodatku zagrożona poronieniem. Bardzo źle ją znoszę. Jestem na lekach i w dodatku muszę cały czas leżeć. Jedyne co robię od kilku dni to wegetuje jak warzywo i biegam do łazienki wymiotować nawet po wodzie... Zbieram powoli siły, bo dużo przede mną i nie chce też Was zaniedbywać. Obiecuję poprawę. A dziś zrobimy kontynuację wyprawki. Czyli co mi się przydało przy Karoli przez pierwsze miesiące, a co zakupię na pewno przy drugim maluszku.Nie kupujcie wszystkiego nowego i w ilościach hurtowych jeżeli chodzi o ubranka. Większość z tych rzeczy nawet nie zdążycie ubrać. Ubranka 52-56 będą na tydzień góra dwa. Warto kupować używane, bo są to rzeczy niezniszczone i często w idealnym stanie. Nie wariujcie też przy zakupach, bo ta lista będzie się ciągle powiększać i powiększać a koszta wcale nie będą maleć a rosnąć. 


Ubranka - Powinny być uszyte z miękkich, naturalnych materiałów, luźne i wygodne. Z kupnem ślicznych sukienek, bluzeczek i spodenek lepiej poczekać, w pierwszych miesiącach najbardziej praktyczne dla dziecka będą body i pajacyki.

Body - Na początek najlepsze są ubrania rozpinane z przodu na całej długości. Później, gdy dziecko trzyma już dobrze główkę wystarczy zapięcie na ramieniu lub szeroki dekolt. Najlepiej kupić trzy bez rękawów i trzy z długimi rękawami.


Pajacyki -Najwygodniejsze dla początkujących rodziców niemowlęce ubranka. Najlepiej, by były rozpinane z przodu na całej długości i w kroku. Warto kupić trzy cieńsze i trzy grubsze.


Kaftaniki - To po prostu bluzeczki. Najlepiej, by były zapinane z przodu na napy. Ważne też, by rękawy były szerokie pod pachami. Nie kupujcie więcej niż pięć sztuk.


Śpioszki- Dobrze, by miały rozpięcie w kroku. Wystarczy pięć sztuk.


Czapeczki - Potrzebne będą dwie. Jedna cienka, bawełniana, a druga cieplejsza. Dobrze, by była wiązana pod brodą na troczki, inaczej będzie się zsuwać. Miałam, ale nie używałam ze względu na to, że Karolina urodziła się latem w największy upał. Przy drugim maluszku na pewno zakupię, bo urodzi się zimą. Rękawiczki - żeby nie drapało się malutkimi paznokietkami. 


Kombinezon - Potrzebny na spacery w chłodniejsze dni. Jeśli wasz maluch przyjdzie na świat latem, wstrzymajcie się z tym zakupem. Jesienią będziecie z pewnością potrzebowali innego rozmiaru. Karoli kupiłam dopiero jesienią, ale dla maluszka drugiego będę kupować już teraz ze względu na to, że przyjdzie zimą na świat. Kupię pewnie dwa - 0-3 miesiące i 3-6.


Skarpetki - Ważne, by nie uciskały nóżek. Trzy pary w zupełności wystarczą.


Pieluchy jednorazowe- Dla noworodka zwykle najlepsze są w rozmiarze newborn lub mini. W pierwszych miesiącach warto wypróbować produkty różnych firm. Nie wiadomo, które będą wam najbardziej odpowiadać.Nie rezygnuj zupełnie z pieluch tetrowych. Przydają się do położenia na przewijaku, podłożenia pod główkę, przykrycia malucha w upalny dzień.

Butelka - Jeśli zamierzasz karmić piersią, twojemu dziecku jest zupełnie zbędna. Podobnie jak smoczki, sterylizatory itp. Ja miałam kupione 2 butelki i smoczki, ale użyłam butelki dopiero w 4 miesiącu. Smoczka Karola w ogóle nie używała. 


Chusta - Jest wygodniejsza niż nosidło, zarówno dla rodziców, jak i dla dziecka. Można nosić w niej malucha od urodzenia. Jej wadą jest wysoka cena, na szczęście nie tak trudno uszyć ją samemu. Nie miałam, ale jest bardzo polecana w szczególności przy wcześniakach. 


Łóżeczko - Praktycznym rozwiązaniem jest możliwość zamontowania na jego nogach kółek i (lub) płóz. Jeśli wybierzecie nieco większy model, w którym można w ogóle zdemontować szczebelki, i pozostawić jedynie materac na stelażu, posłuży dziecku nawet do pięciu, sześciu lat. Materac - Nie powinien być zbyt miękki ani zbyt twardy. Najlepszy będzie z gąbki lub pianki, lateksu.


Nożyczki do paznokci -Muszą być dość cienkie i mieć zaokrąglone końce.


Oliwka - Podobnie jak różne balsamy i mleczka do ciała, potrzebna jest tylko przy suchej skórze. Większości niemowląt jest więc zbędna.Rożek - Noworodki lubią ciepło i czuć się skrępowanym przez pierwsze miesiące. U nas nie sprawdził się kompletnie ze względu na upał, ale przy drugim maluchu na pewno kupię. Zdecyduje się na te z minki bo są sztywniejsze. 


Wózek - Niezbędny dla niemowlęcia. Najlepiej, żeby był tradycyjny, głęboki z obszerną gondolą, dużymi kołami i dobrą amortyzacją. Odsyłam do postu mojego. Pisałam o spacerówce, ale wspomniałam również o gondolach. 




Fotelik samochodowy - Jeśli macie samochód, jest absolutnie niezbędny. Tylko w nim wasze dziecko będzie mogło podróżować bezpiecznie. Niemowlęta powinny jeździć w fotelikach przeznaczonych dla dzieci o wadze do 10, 13 lub 18 kg (tyłem do kierunku jazdy). Bardzo przydaje się też możliwość wpięcia w stelaż wózka (dlatego dobrze jest kupić wózek i fotelik tej samej firmy). Mieliśmy dwa. Jeden do wózka - użyliśmy kilka razy. Drugi używamy cały czas, aktualnie poszukuję od 10 do 18 kg.

Kocyk - Powinien być miękki, lekki i niezbyt duży. Raczej z polaru lub anilany niż wełniany (wełna często wywołuje alergię). Przydadzą się dwa na zmianę: jeden cieńszy, jeden grubszy. Polecam te z minki. Ja jestem zakochana w tym materiale. Karola ma swój jeden ulubiony z którym teraz śpi właśnie z minki, i kilka z innych materiałów. 


Leżaczek - Fantastyczne urządzenie, dzięki któremu niemowlę może bezpiecznie siedzieć, obserwując rodziców krzątających się po domu. Bezpiecznie można w nim jednak posadzić dopiero dwumiesięczne dziecko, nie ma więc pośpiechu z zakupem.


Pościel - Wystarczą dwie zmiany. Maluch potrzebuje lekkiej kołdry z poszwą i prześcieradła. Jeśli kupicie takie z gumką, nie będzie się zsuwać z materaca ani marszczyć. Mam jeden zestaw ze zwykłej bawełny i jeden z minki oba polecam. 


Maść przeciw odparzeniom - Jeden z nielicznych niezbędnych kosmetyków. Nawet w najlepszej pieluszce skóra okolic intymnych jest narażona na podrażnienie. Tu link do kosmetyków, które my używamy.


Nawilżane chusteczki - Przydadzą się, gdy będziecie musieli przewinąć dziecko poza domem. Na co dzień najlepiej myć pupę po prostu ciepłą wodą. Myłam wodą na początku potem już tylko chusteczki, nigdy problemów nie mieliśmy. 


Zabawki - Jedyna zabawka, którą naprawdę warto kupić w pierwszym miesiącu to karuzela nad łóżeczko. Nawet noworodek przygląda się mu z zainteresowaniem i z upodobaniem słucha spokojnej melodii płynącej z pozytywki. Mieliśmy i kompletnie się u nas nie sprawdziła. 

Wanienka - Najbardziej praktyczna będzie na stelażu (kąpiąc malucha nie będziecie nadwerężać kręgosłupa). Dobrze też, by miała odpływ. Mieliśmy zwykłą posłużyła przez kilka miesięcy. 


Ręcznik - Ten do kąpieli powinien być duży i miękki, przyda się też kapturek, ale wcale nie jest konieczny. Przyda wam się też mały, np. do wytarcia umytej pupy. 


Proszek do prania - Najlepiej, by był hipoalergiczny, przeznaczony specjalnie do niemowlęcych ciuszków. Malutkie dzieci mają bowiem bardzo wrażliwą skórę.


źródło zdjęć: google
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.